piątek, 4 marca 2016

Mani z małym akcentem kwiatowym

Dawno już nie dodawałam żadnego nowego mani ale moje pazurki były w opłakanym stanie i potrzebowały się troszkę zregenerować. Potem niestety straciłam wenę i tak jakoś czas leciał. Wczoraj znalazłam troszkę czasu ( i odrobinę weny ;P) więc postanowiłam coś zmalować. Jako, że moim ulubionymi wzorkami są te kwiatowe (czytające mój blog chyba to zauważyły :P) więc powstało coś takiego. 

Moje łapki troszkę zapomniały jak to się robi i nie wyszło dokładnie tak jak chciałam- różyczki takie trochę koślawe :P Ale zamierzam nadrobić zaległości i postaram się częściej ćwiczyć- obiecuję! :))




* Różowy lakier to limitowanka od Lacoste. Jeju mam go już chyba z 3 lata i nadal ma idealną konsystencję :) Szkoda, że nie można go nigdzie kupić :/

* Różyczki namalowałam jak zawsze farbkami akrylowymi

Wszystko potraktowałam bezbarwnym lakierem nabłyszczającym z Miss Sporty.

I co o tym myślicie? :)

27 komentarzy :

  1. Prześliczne kwiatuszki :)
    Ja to nawet nie zrobiłabym takich :D
    Zapraszam Mój Blog :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne, podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy ja będę miała tak długie swoje naturalne paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpliwość popłaca ;) i olejki! :)

      Usuń
  4. Śliczne paznokcie :) Czym regenerowałaś paznokcie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stawiam na naturalne olejki- arganowy, oliwa z oliwek oraz olej rycynowy :)

      Usuń
  5. Śliczne różyczki :) Coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawiony komentarz, postaram się odpowiedzieć na każdy :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.