wtorek, 7 lipca 2015

Pobudka z Rimmel- czyli recenzja tuszu oraz podkładu Wake Me Up


Witacie!

  Miałam małą przerwę w pisaniu jednak powodem była piękna pogoda, w trakcie której praktycznie nie było mnie w domu :) Pierwszy leżing & plażing mam za sobą :) Mam nadzieję, że nie ostatni.
A więc dziś w końcu recenzja kosmetyków, które otrzymałam do testów od firmy Rimmel (wiem, że jest ich dużo na blogach ale jeszcze ja was pomęczę :P ).

Zacznijmy od podkładu.


Rozświetlający podkład, którego formuła została wzbogacona witaminą C. Zapewnia młody wygląd cery. Skóra promieniuje blaskiem i prezentuje się zdrowo, i naturalnie. Podkład Wake Me Up obudzi Twój blask - efekt świeżej, pełnej blasku cery, nawilżenie i elastyczność skóry, niwelowanie oznak zmęczenia. 

MOJA OPINIA:

*Podkład podobnie jak starsza wersja jest w szklanej buteleczce z aplikatorem w formie pompki. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie oraz higieniczne. Wszystko działa bez zarzutu, nic się nie zacina.

*Konsystencja jest lekka, kremowa, szybko wchłania się w skórę. Posiadam odcień nr 200 czyli soft beige, który niestety aktualnie jest troszkę za jasny dla mojej cery ( latem najszybciej opala mi się właśnie twarz). Jednak zauważyłam, że po nałożeniu skóra jest nawilżona i ładnie promienieje. 
 
 
 
*Jeśli szukasz dobrze kryjącego podkładu to niestety ten nie jest dla Ciebie. Po aplikacji daje naturalny efekt makijażu. Mi na lato taki odpowiada :)

*Można porównać go do kremów BB, ogólnie jestem zadowolona :)


*** *** ***


Rozświetlający podkład, którego formuła została wzbogacona witaminą C. Zapewnia młody wygląd cery. Skóra promieniuje blaskiem i prezentuje się zdrowo, i naturalnie. Podkład Wake Me Up obudzi Twój blask - efekt świeżej, pełnej blasku cery, nawilżenie i elastyczność skóry, niwelowanie oznak zmęczenia. 

MOJA OPINIA:

*Pierwsze co wpadło mi w oko to fajne zielone opakowanie. Tusz posiada bardzo wygodną szczoteczkę, która pokrywa wszystkie rzęsy, nie pozostawia grudek oraz nie skleja ich.
 
 

* Plusem jest również to, że dosyć szybko zasycha na włoskach przez co nie mam problemu z odbiciem wszystkiego na górnej powiece. 

* Grzechem byłoby nie wspomnieć o zapachu tej maskary! Przyznam, że pierwszy raz się spotkałam z tego typu pachnącym kosmetykiem :) Ma piękny, świeży ogórkowy aromat. Od razu przyszedł mi na myśl tonik ogórkowy od Ziaji, który kiedyś w przeszłości miałam okazję używać.

* Na rzęsach sprawuje się dobrze, podoba mi się efekt jaki pozostawia- jest bardzo zadowolona!






Znacie te kosmetyki?
Jakie są Wasze wrażenia po ich użyciu?

Na koniec małe selfie w naturalnym makijażu, przy użyciu powyższego duetu od Rimmel.
Pozdrawiam Cieplutko :*


21 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Delikatny i subtelny :) Na lato w sam raz :)

      Usuń
  2. tusz na prawdę fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I również fajnie się go stosuje :))

      Usuń
  3. A ja słyszałam właśnie, że ten podkład ciemnawy jest :D Chociaż w sumie myślę, że dla mnie byłby idealny, bo nie jestem córką młynarza :)
    Tusz ciekawie sie prezentuje, szczególnie ze względu an zapach :) Ale nie wiem czy skusiłabym się, mam aktualnie od nich z olejkiem arganowym i efekt fajny, ale nie warty swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy jaką kto ma cerę :) Ja dość mocno zawsze się opalam i zresztą też nigdy nie byłam "córką młynarza" więc nie mam z tym problemu ( a raczej w drugą stronę).

      Miałam ten z olejkiem i dla mnie był to totalny niewypał... oddałam koleżance a ona była zachwycona :D

      Usuń
  4. Oba kosmetyki z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten podkład mam w planach już od dawna, ale na tusz raczej się nie zdecyduję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Może kiedyś się zdecydujesz :)

      Usuń
  7. W podkładzie jestem zakochana, a z mascarą nie do końca się polubiłam ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja znów bardziej czuję miętę (a raczej ogórka? ;D) do maskary :)

      Usuń
  8. kolejna pozytywna opinia na temat tego tuszu :-) a podkład idealny na lato :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. ładnie ten tusz wygląda u Ciebie na rzęsach, ale ja nie wiem czy bym się polubiła z taką szczoteczką ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu? Nie lubisz takich? Nie jest skomplikowana :)

      Usuń
  10. Nawet ciekawie się prezentuje ten tusz, może się nawet skuszę, choć nie jestem fanką tuszy z Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wake me up również chwalę sobie w okresie letnim. Daje fajne nawilżenie i ten blask, zmęczonej słońcem cerze. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawiony komentarz, postaram się odpowiedzieć na każdy :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.