środa, 10 czerwca 2015

Rzęsy Big & Beautiful od Astor- czy faktycznie?

Witajcie :)

  Ostatnio zamieszczam same stylizacje paznokci tak więc dziś mała odskocznia od tych tematów. Chcę przybliżyć Wam maskarę, którą bardzo polubiłam pomimo tego, że ma dość skomplikowaną szczoteczkę a zazwyczaj sięgam po te najzwyklejsze i klasyczne. Chodzi dokładnie o Big & Beautiful Style Muse od Astor. Przyznam, że mam wielki sentyment do tej firmy, lubię ich kosmetyki  i rzadko kiedy się na nich zawiodłam.
A więc zapraszam do czytania :)


Maskara Big & Beautiful Style Muse Lash Sculpting sprosta wszelkim urodowym wyzwaniom. Spektakularne efekty to zasługa kremowej formuły oraz modelującej szczoteczki o charakterystycznym, zakręconym kształcie, które umożliwiają dowolną stylizację rzęs.
Właściwości:
- może być nakładana bez końca, warstwa po warstwie, bez osypywania się i sklejania rzęs. Pozwala to każdej kobiecie na zmianę stylu i prezentowanie się kuszącą zarówno w naturalnym, jak i w drapieżnym wydaniu,
- posiada kremową, pogrubiającą formułę, wzbogaconą kolagenem i keratyną,
- sprawia, że rzęsy pozostają elastyczne oraz odżywione,
- nie tworzy na rzęsach grudek i nie skleja ich,
- posiada modelującą szczoteczkę o zakręconym kształcie, która dociera do każdej rzęsy, pogrubia je, rozdziela i nadaje im odpowiedni kształt - bez efektu przeładowania,
- jest dostępna w dwóch intensywnych odcieniach: czarnym i ultra czarnym.

Cena: 38zł / 12ml



 Trzeba przyznać,  że samo opakowanie w kolorze ciemnego złota bardzo przykuwa uwagę (przynajmniej mnie:D ). Szczoteczka jak pisałam na początku nie jest klasyczna a skręcona. Dodam także, że jest wykonana z włosia a nie z silikonu. Może to tylko moje zdanie ale wydaje mi się, że właśnie te z włosia lepiej docierają do każdego włoska czy tak? Ogólnie mówiąc bardzo przyjemna w użytkowaniu.


Tak jak w nazwie faktycznie maskara ma konsystencję musu. Bardzo dobrze się rozprowadza na rzęsach, nie kruszy się i szybko wysycha (z tego bardzo się cieszę, bo nie wiem dlaczego ale zawsze po pomalowaniu rzęs chce mi się kichać i zaraz mam wszystko odbite na górnej powiece :D ). Plusikiem jest również to, że pomimo tego, że mam ją już dość długo wcale nie zgęstniała.

A więc jestem bardzo zadowolona z efektu jaki osiągnęłam przy pomocy tej maskary. Rzęsy są wydłużone oraz pogrubione. Jak pisałam również wcześniej - nie kruszy się, nie osypuje po dłuższym czasie. Najlepiej oczywiście zobaczyć efekty więc poniżej zobaczycie jak wygląda na moim oczku :)


Znacie ten tusz?
Używałyście?
Jakie są wasze wrażenia?

26 komentarzy :

  1. Dawno u Ciebie nie byłam i dostrzegam duże zmiany - jak najbardziej na "+" :) !
    Ja niestety miałam tą maskarę.. "Niestety" - bo jej nie polubiłam i oddałam mamie, która nie narzekała ;D U mnie szczoteczka nabierała zbyt dużo maskary, była cała nią zapaćkana i by jakkolwiek ładnie ją nałożyć, musiałam przetrzeć szczoteczkę wacikiem bezpyłkowym lub chusteczką ;/ Gdyby nie to, to efekt pogrubienia był niczego sobie, choć ja stawiam przeważnie na wydłużenie :) U Ciebie wygląda bardzo ładnie i nie wiem czy moja maskara była jakaś felerna, bo od początku aż do zaschnięcia szczoteczka nabierała zbyt dużo tuszu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło słyszeć takie słowa ;))

      Faktycznie szczoteczka nabiera dość dużo tuszu ale mi wystarczy, że "obetrę" go o kancik otworka (Jezu nie wiem jak to ująć ;D) i wszystko jest ok :P

      Usuń
  2. Efekt jest mega widoczny! Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze tuszu z Astor, ale może kiedyś się skuszę, bo zachęcasz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  5. Całkiem ładny efekt, taki na codzień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z makijażem wygląda o wiele lepiej, wstawię kiedyś fotkę :)

      Usuń
  6. efekt super, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam go i również dawał świetne efekty^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie się na Twoim oczku prezentuje, muszę wypróbować tę maskarę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie, że tusz się nie kruszy ani nie obsypuje po dłuższym czasie :) Bardzo ładnie podkreśla oczy

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam go, ale daje świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny efekt, ale szczotka kompletnie mi się nie podoba :P

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie że prezentujesz tusz firmy Astor. To prawda przyciągają one uwagę swoim wyglądem opakowania no i jest bardzo wydajny starcza go na bardzo długo. Ja też używam z tej firmy tuszu do rzęs już kilka opakowań ale z serii Astor BIG & Beautiful LOVELY DOLL. Dla moich rzęs dobrze się sprawdzają silikonowe szczoteczki i ta właśnie taką posiada. Jednak od pewnego czasu nie mogę nigdzie go dostać, nie ma go na półkach, czy orientujesz się może czy przypadkiem nie był on wersją limitowaną, czy jest on dostępny jeszcze?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawiony komentarz, postaram się odpowiedzieć na każdy :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.