sobota, 8 listopada 2014

Duet doskonały czyli podkład Astor, Perfect Stay 24H Foundation+ Perfect Skin Primer (zdjęcia przed i po)

Hej :)!
Ostatnio jestem coś bardzo zabiegana ale dziś między różnymi zajęciami znalazłam chwilkę aby coś naskrobać na blogu :)

Nie ukrywam, że firma Astor jest jedną z moich ulubionych na rynku. Praktycznie większość kolorówki mam właśnie tej firmy. Dziś mam dla Was recenzję ostatnio mojego ulubionego podkładu. Zapraszam do czytania! :)

Astor,
Perfect Stay 24 H Foundation
 + Perfect Skin Primer
(odcień 200 Nude)



O p i s  p r o d u k t u :

 24 - godzinna trwałość makijażu dzięki połączeniu bazy i podkładu. Baza nawilża i odżywia skórę. Trwały podkład nie ściera się gwarantując perfekcyjne krycie przez cały dzień. Posiada SPF 20. Testowany dermatologicznie.
Dostępny w sześciu odcieniach: 100 Ivory, 102 Golden Beige, 200 Nude, 203 Peachy, 300 Beige, 302 Deep Beige.

Cena: ok 47 zł (czasem można dostać w promocji taniej)
Poj.: 30 ml 

*** ***
M o j e  w r a ż e n i a :

Opakowanie:

Podkład znajduje się w bardzo ładnej i zgrabnej szklanej buteleczce z fioletową zatyczką.
Aplikator w formie pompki, który działa bez żadnych problemów i jest bardzo wygodny w użytkowaniu.



Konsystencja / Kolor / Zapach:
Kosmetyk ma bardzo przyjemną kremową konsystencję przez co łatwo się rozprowadza na skórze i nie pozostawia żadnych smug. Przy dobraniu idealnego odcienia ( mamy kilka do wyboru) świetnie stapia się ze skórą i nie powoduje efektu maski. Dużym plusem jest również delikatny i przyjemny dla noska zapach podkładu, który umila aplikację :)


Działanie / Krycie:

Szczerze mówiąc to nie znalazłam żadnych minusów tego podkładu! ;)
Bardzo dobrze nawilża skórę przez co nie uwydatnia suchych skórek, nie zapycha również porów co jest dla mnie bardzo ważne, ze względu na to, że mam dość problematyczną cerę ;/
Ma bardzo dobre krycie i długo utrzymuje się na twarzy. Po jego nałożeniu skóra jest promienna ponieważ podkład daje bardzo naturalny efekt. Może maleńkim minusikiem jest to, że nie matuje sam w sobie jednak zawsze po nałożeniu (każdego!) podkładu przypudrowuję twarz i wtedy jest idealnie :)! 


Ogólnie mówiąc moim zdaniem jest warty wydania tych ok. 50 zł :)
Świetnie się czuję z tym kosmetykiem na twarzy i bardzo się polubiliśmy :)

 
P.s. Mam nadzieję, że się nie przestraszyłyście mojej mordki bez make upu :)

19 komentarzy :

  1. Miałam próbkę ale jakoś nie przypadł mi do gustu, fajnie ożywia skórę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wiadomo jeden kosmetyk u różnych osób może działać zupełnie inaczej :) Ja jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  2. Firmę ASTOR lubię choć ich podkładu jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam aktualnie 3, ale reszta jest ciemniejsza ;)

      Usuń
  3. Mam go, ale jeszcze nie używałam.. Znalazłam się w grupie testujących z Super-Pharm i niestety, kiedy chciałam go odebrać został odcień 300 i 302 - oczywiście wzięłam ten jaśniejszy, ale i tak jest trochę za ciemny.. Ciekawa jestem jego działania, bo z tego co widzę to ładnie kryje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na prawdę bardzo fajny :) Ciemniejszych używam zawsze latem kiedy mam buzię bardziej opaloną, także możesz go wtedy wykorzystać :)

      Usuń
    2. Albo będę dodawać do niego zwykły krem lub jaśniejszy odcień kremu BB ;)

      Usuń
    3. Dokładnie :) Ja często też po prostu mieszam dwa podkłady o różnych kolorach i wtedy wychodzi idealny odcień :)

      Usuń
  4. Mam ochotę na niego,ale dla mnie musi być 100 najjaśniejszy odcień :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Najlepszy Astora moim zdaniem jest Skin Match, normalna cena 45 złotych, ale często w naturze jest za 20-30 złotych. Używałam wiele podkładów, także takie powyżej 100 złotych i ten jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skin Match mam właśnie w zapasie na lato ponieważ niestety jesienią i zimą moja buzia jest bladsza a mam go w ciemniejszym odcieniu :)

      Usuń
  6. Efekt wydaje się bardzo naturalny, podoba mi się. Jednak jakiś czas temu odstawiłam podkłady i zauważyłam dużą poprawę w stanie cery, więc jakoś teraz nie umiem wrócić do takich produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wyobrażam sobie makijażu bez nałożenia podkładu :)

      Usuń
  7. Tyle już pozytywnych opinii na jego temat słyszałam. Chyba czas wypróbować :) Tylko martwię się że najjaśniejszy będzie i tak zbyt ciemny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie pamiętam tych najjaśniejszych odcieni. Wystarczy przetestować w drogerii :)

      Usuń
  8. No ciekawe, na prawo i lewo tak go zachwalają, że aż ciężko przejść obojętnie :) Na zdjęciach naprawdę wygląda pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, pięknie wygląda na twarzy. Chyba czas go zdradzić z Revlonem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie że zawiera filtr który chroni naszą cerę przed słońcem.Produkt jest bardzo wydajny gdyż trzeba naprawdę niewiele aby zakryć niedoskonałości. Posiada dość gęstą konsystencje ale nie jest to konsystencja fluidu czy też musu tylko bardziej płynna.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawiony komentarz, postaram się odpowiedzieć na każdy :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.